Movember. Zapuść wąsy dla jaj i zdrowia.

Idąc dziś ulicą natrafiłam na taki oto plakat naklejony na słup reklamowy (Jak widać plakat jest już mocno sfatygowany przez deszcz, przez co może bardziej męski ;)). O co tu chodzi?Nie jest to reklama nowego BarberShopu, czy konkursu piękności dla mężczyzn. Jest to kampania społeczna, będąca już popularna na zachodzie, promującą profilaktykę zdrowotną dla mężczyzn. W tym oczywiście profilaktykę nowotworową.

Mężczyźni najczęściej chorują na raka płuc (Głównie przez palenie, ale o tym piszę już kolejny artykuł, który Was zaskoczy. Już polecam. Nie będą to wszystkim znane banały.)
Są jeszcze inne nowotwory dotyczące jedynie mężczyzn. Mowa tu oczywiście o raku prostaty i raku jąder.

Rak prostaty.
Zapewne ciężko będzie Wam wysłać swojego mężczyznę do proktologa, aby on fachowo sprawdził mu prostatę organoleptycznie badaniem per rectum. 😉 Ale na to, byście wysłały mężczyznę na proste badanie krwi już jest dużo większa szansa. Zwłaszcza, że można zrobić to przy okazji innych badań. Należy zbadać markery nowotworowe charakterystyczne dla tego typu nowotworu czyli np. PSA.

Rak jądra.
Guza w jądrze można wyczuć pod palcami. I to kochane Panie wasze zadanie. Poznajcie dobrze jądra waszego mężczyzny i bądźcie czujne na wszelkie zmiany w strukturze, kształcie, kolorze. To ważne, bo nowotwór jądra dotyka mężczyzn w każdym wieku i to często tych młodych. Można też zbadać markery nowotworowe charakterystyczne dla raka jąder i to są te same hormony, które u nas wykrywają ciążę czyli popularna BetahCG. TAK dobrze myślicie! Możecie mieć całkiem sensowny wynik diagnostyczny prosząc Waszego mężczyznę o nasikanie na test ciążowy. 🙂

Może być zabawnie, a tak naprawdę monitorujecie jego zdrowie. Oczywiście takie domowe sposoby nie zastąpią wizyt u lekarza, ale znów- jak zmusić mężczyznę do regularnych wizyt u urologa by badał jądra? Wykorzystujemy więc to co mamy, dużo lepsze to niż nic.

Więcej o akcji Movember dowiecie się ze stron:
Movember Polska
Movember na Portalu Zwrotnik Raka
Fundacja Kapitan Światełko

Pozdrawiam Was ciepło choć wąsopadowo kochani moi mężczyźni i kobiety 🙂

Nawigacja po sposobach leczenia dla osób chorych onkologicznie – aplikacja MEDNAVI – opinia

Stan na luty 2020
Aplikacja, nawet w pełnej formie jest obecnie BEZPŁATNA.
Dodano kolejne opracowane nowotwory.
Kolejne ścieżki leczenia nowotworów są w przygotowaniu.

Stan na wrzesień 2019
Od razu zaznaczam, że nie jest to artykuł sponsorowany. Nie mam nic wspólnego z aplikacją Mednavi, nie znam autorów i nikt mi za ten artykuł nie zapłacił. Piszę na temat aplikacji Mednavi dlatego, że moim zdaniem jest to ważne i przydatne narzędzie.

Bardzo często dostaję pytania o to, co robić po diagnozie. Nie jestem lekarzem i nie są to pytania do mnie, więc najczęściej nie mogłam pomóc akurat w tej kwestii. Jednak ostatnio dość przypadkiem dowiedziałam się z Fanpage’u Stowarzyszenia Unicorn o ciekawej aplikacji, która może pomóc odpowiedzieć na to wręcz fundamentalne pytanie: Mam diagnozę i co dalej?

Niedawno powstała aplikacja Mednavi, która ma nas przeprowadzić jasno i schematycznie przez proces leczenia.

MEDNAVI.pl – twoja medyczna nawigacja

Skąd pomysł i jak powstała aplikacja możecie się dowiedzieć z tego filmiku:

Innocenta Dźwierzyńska pokazuje, jak walczyć z rakiem

Znalazłam też wywiad i artykuł na ten temat:

Od guza mózgu do Mednavi. Tak powstała polska nawigacja medyczna.

Oczywiście postanowiłam od razu przetestować Mednavi. Przyznam, że już od początku miałam problemy techniczne, bo w przeglądarce Chrome strona zupełnie nie mi nie działała, a w Mozilli miałam problemy z logowaniem i resetem hasła. Jednak napisałam do pomocy technicznej i szybko uzyskałam pomoc i przeprosiny. No tak, w raczkujących systemach i aplikacjach często są problemy techniczne, jednak wierzę, że aplikacja ma potencjał, więc nie chciałam się poddawać.

Gdy udało mi się zalogować i dostać na stronę główną znów miałam nieco problemów, by przejść do sedna i znaleźć to czego szukam. Gdy znalazłam odpowiednią zakładkę, to okazało się, że część nowotworów jest jeszcze w przygotowaniu. Dostępne są już opracowania dla:

  • raka piersi
  • nowotworów mózgu
  • raka jelita grubego
  • raka prostaty
  • raka żołądka
  • rak trzustki

Kolejne 5 rodzajów nowotworów jest w przygotowaniu i może jeszcze więcej w planach, ale o tym nic nie piszą. Nie ma też niestety nic o nowotworach dziecięcych.

Wybrałam sobie jakiś nowotwór i zaczęłam iść sugerowaną przez aplikację ścieżką. Faktycznie, leczenie przedstawione jest na schematach. Są opisy i sporo informacji oraz adresy szpitali, które wykonują daną procedurę. Są też informacje o tym czy dana metoda jest dofinansowana czy nie. Jednak aby zdobyć konkretną wiedzę i konkretne informacje potrzebna jest wersja premium, czyli płatna. Cena pełnej wersji moim zdaniem nie jest jakaś wygórowana i konieczność opłaty jest zrozumiała – stworzenie i utrzymanie aplikacji kosztuje.

Aktualnie istnieje też możliwość zdobycia bezpłatnego miesięcznego dostępu do wersji Premium i w związku z tym przetestowanie aplikacji. Należy napisać na mail: ela.murias@unicorn.org.pl i otrzyma się kod wraz z instrukcją, jak go użyć. Mam aktualnie tą wersję i przez miesiąc mam zamiar sporo się nauczyć.

Na stronie są także artykuły ekspertów, choć musiałam pogrzebać, by je znaleźć. Artykułów jeszcze nie czytałam, więc nie wiem na ile są ważne i przydatne. Napiszę o tym wkrótce.

A co mają wspólnego ze sobą książki ze zdjęcia (p.s. mamy 22.9.2019, a pogoda jest przepiękna!), które właśnie wyciągnęłam ze swojej biblioteczki? Wszystkie Autorki miały raka i wszystkie postanowiły podzielić się swoją historią w książkach i wspierając Mednavi. Bo wśród artykułów są też historie pacjentów. Na razie tylko czterech i to takich bardziej „znanych” pacjentek. Jakoś przypadkowo – lub może i nie – o wszystkich Paniach mam książki 🙂 Uświadamia mi to, jak wciąż wąskie jest to środowisko, ale bardzo dobrze, że wszyscy wspierają się wzajemnie dla dobra ogółu.

Podsumowując. Myślę, że spędzę sporo czasu w aplikacji i że dużo się dowiem oraz nauczę. Czy osobiście polecam? Tak, a przynajmniej myślę, że warto Mednavi przetestować. Oczywiście aplikacja obecnie przyda się głownie osobom, które mają jeden z 5 już opracowanych nowotworów i nie wiedzą, co robić, lub chcą poszerzyć swoją wiedzę; ale w przyszłości grono potencjalnych odbiorców się powiększy, a błędy i niedociągnięcia zostaną naprawione.