4 Forum Na Rzecz Pacjenta Onkologicznego.

Tak jak napisałam całkiem niedawno w postanowieniach noworocznych, postaram się w tym roku jak najwięcej naczyć. Mam nadzieję rozpocząć nowe studia podyplomowe, przeczytać wiele książek, ukończyć sporo szkoleń oraz brać udział w konferencjach.

Na razie trzymam się postanowień (mamy styczeń więc to żaden wyczyn :P) i w lutym czeka mnie mały maraton. Zaczynam 1 lutego wyjazadem do Lublina, prosto z Lublina jadę na dwa dni do Krakowa, poźniej Zabrze, potem mały urlop z Gają w górach i miesiąc planuję zakończyć weekendem z jogą w Srebrnej Górze. Czy uda się wszystko zrealizować? Zobaczymy. Mam nadzieję, że tak 🙂

Dziś chciałam napisać coś więcej na temat wyjazdu do Krakowa. Jadę tam, ponieważ bardzo chcę uczestniczyć w 4 Forum Na Rzecz Pacjenta Onkologicznego, które odbędzie się 3-4 lutego 2019r. Organizatorem jest Stowarzyszenie Unicorn, a twarzami i współtwórcami (tu bardziej Pani Barbara) zarówno stowarzyszenia jak i forum są Barbara i Jerzy Stuhrowie. 

Byłam w zeszłym roku na 3 edycji Forum i bardzo mi się podobało (napisałam na ten temat notkę), więc jak tylko zobaczyłam zapowiedzi tegorocznej edycji natychmiast zaczęłam organizować opiekę dla Gajki, dojazdy i noclegi. No i udało się, więc mam możliwość uczestnictwa także w tym roku, z czego bardzo, ale to bardzo się cieszę. 🙂

Tak jak w zeszłym roku, oprócz wykładów odbędzie się też wiele warsztatów. Zauważyłam też korzystną zmianę harmonogramu – w tym roku warsztaty odbędą się przed wykładami. Moim zdaniem to bardzo dobra zmiana, bo umysł będzie świeży, a warsztaty wymagają aktywnej pracy. W dodatku jeśli wykłady będą się przedłużać nie wpłynie to tak bardzo na cały plan. (W zeszłym roku był to spory problem.) Organizatorzy przygotowali imponujący wybór tematów i w dodatku wszystko jest bezpłatne. Trudno mi było wybrać, bo prawie wszystko mnie zainteresowało, no ale życie to sztuka wyboru więc w końcu się zdecydowałam. Nie obyło się jednak bez zmian zdania – widać sztuki wyboru nie opanowałam jeszcze do końca 😛 (Pani obsługującej maila Unocornu, bardzo dziękuję za cierpliwość 🙂
Wykłady też zapowiadają się bardzo ciekawie. Swoją prelekcję będzie miał między innymi dr n. med. Mariusz Wirga, prof Krystyna De Walden-Gałuszko i autorka książki „Niezwykłe Dziewczyny”, którą to dostałam na mikołaja. Wezmę mój egzemplarz, może dostanę jakąś dedykację?

W niedzielę 3 lutego zapisałam się na warsztat dr n. med. Mariusza Wirgi Terapia Simontonowska jako nowoczesna psychoonkologia oraz 10 umiejętności zdrowienia wg Carla Simontona. 
Na peno warto napisać dużo więcej o Terapii Simontona i o Panu Mariuszu Wirdze, ale że to rozległy temat, przygotuję wkrótce osobny wpis.

4 lutego wybieram się na warszty:
1.Kinga Czechowicz-Drewniak
W zwierciadle niejasno – drogowskazy w Krainie Dziecięcej Choroby

Nie wiem czego się spodziewać, ale ponieważ chciałabym pracować z dziećmi lub choćby umieć pracować z dziećmi, jestem bardzo ciekawa czego się dowiem i jakie inspiracje wyniosę. 🙂

2. Katarzyna Nowak-Ledniowska
NOWOtwórcze opowieści, czyli jak rozmawiać z dziećmi o chorobie

W zeszłym roku byłam na warsztacie Pani Katarzyny pt.
„ArcyRak w szkole – jak rozmawiać z dziećmi o chorobie koleżanki i kolegi” i ogromnie mi się podobał. Sama Pani Katarzyna też zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, więc niesamowicie się cieszę na tegoroczne zajęcia. 🙂

3 Krystyna de Walden-Gałuszko
Śmiech i poczucie humoru w radzeniu sobie z trudnościami

Pani profesor Krystyna de Walden-Gałuszko była jedną z moich wykładowczyń na studiach z Psychoonkologii. Spotkałam ją też na jednej z konferencji. Zawsze jestem pod wrażeniem jej wystąpień. Ogromna wiedza i doświadczenie, do tego bardzo przyjemna osoba. No i podziam ją za tak długą aktywność zawodową. Praca musi być dla niej pasją. (Hahaha, przeczytałam właśnie opinie na temat Pani profeor na portalu ZnanyLekarz.pl. Ogólnie są bardzo dobre, ale jeden komentarz totalnie mnie zaskoczył – „..przyjmowanie w towarzystwie psa to przesada.” hahaha, no nie da się ukryć, że to dość ekscentryczne, no ale kto jeśli nie psychiatra 😉 Może to wcale nie taki zły pomysł i pediatrzy powinni mieć szczeniaczki i małe kotki w gabinetach? 😉 Dzieci uwielbiałyby chodzić do lekarza 🙂

Dla osób zainteresowanych tematem, podaję linki do dwóch wykładów. Może nie są one wyjątkowo porywające, ale są źródłem ciekawych i ważnych informacji.

Ten wyklad polecam osobom obecnie chorującym, tym którym udało się wyleczyć z nowotwora oraz tym, które są w remisji. Może nadal targają Wami negatywne odczucia? A może udało Wam się osiągnąć wzrost potraumatyczny? Może zechcecie podzielić się swoimi odczuciami w komentarzu?

Życie po raku

Drugi film może pomóc osobom, które opiekują się lub wspierają swojego bliskiego – nie tylko chorego w cieżkim stanie, na co wskazywałby tytuł. Polecam go też osobom związanym z ruchem hospicyjnym.

Jak dobrze pomagać chorym w opiece hospicyjnej – prof. dr hab. n. med. Krystyna de Walden-Gałuszko

Na dziś to chyba już wszystko. Myślę, że wrócę z forum z mnóstwem nowych wiadomości, inspiracji i przekażę je oczywiście Wam. A może ktoś z Was będzie na tym forum i uda nam się spotkać?

Podsumowanie roku 2018 cz.1

Jak już wspominałam, choćby tu, lubię rytuały. Widać, gdzieś we mnie wciąż tkwi pierwotna natura, bo symbole oraz celebracje wydarzeń są dla nie ważne. Jedną z takich rzeczy jest oczywiście zakończenie roku i rozpoczęcie roku kolejnego. Podsumowuje wtedy co się wydarzyło w minionym roku i tworzę plany na kolejny. Podsumowania różnie wychodzą – są powody do zadowolenia, ale i muszę przyznać przed samą sobą, że część rzeczy totalnie zawaliłam i trzeba nad tym popracować. Tak samo z planami bywa różnie – czasem, niektóre postanowienia przepisuję przez kilka lat, bo nie zostały zrealizowane, ale czasem robię co sobie zaplanowałam i pod koniec roku mam powody do zadowolenia. Dziś przyszedł czas na podsumowania – – zrobię tylko podsumowanie „zawodowe” żeby nie zanudzać Was moim codziennym życiem, ale jeśli interesuje was psychologia i w jakiś wycinku onkologia, to może znajdziecie tu kilka inspiracji dla siebie lub waszych bliskich.

  1. W lutym byłam na bardzo ciekawej konferencji w Krakowie – 3 Forum na rzecz pacjentów onkologicznych. Ze względu na studia w weekend, mogłam uczestniczyć tylko w jednym dniu konferencji, ale i tak warto było jechać z Wrocławia do Krakowa.

Wykłady bardzo mi się podobały. Siedziałam zafascynowana i chłonęłam wszystkie informacje. Sporo z nich pamiętam do dziś. Po wykładach uczestniczyłam w dwóch warsztatach i tu znów byłam bardzo zadowolona.

Najpierw poszłam „przekąsić” „Zdrowe słodycze” do Moniki Mrozowskiej. Ten warsztat wybrałam głównie, by poznać na żywo Panią Monikę, którą wielokrotnie czytałam w internecie i oglądałam z nią sporo wywiadów, bo temat zdrowego żywienia mocno mnie interesuje, a słodycze po prostu uwielbiam. Nie zawiodłam się – Pani Monika okazała się przesympatyczna i bardzo ciekawie opowiadała. Podobało mi się też to, że nie była przesadnie „prozdrowa” i przyznała, że czasem dodaje zwykły cukier i nie uważa go za śmiercionośny niczym arszenik. Osobiście lubię takie drogi środka – zdrowo, ale bez ortodoksji. Choć z drugiej strony, Pani Monika jest chyba weganką więc jest to moim zdaniem wymagająca dieta. 😛

Kolejnym warsztatem w którym wzięłam udział był „ArcyRak w szkole. Jak rozmawiać z dziećmi o chorobie koleżanki i kolegi.”, na którym dowiedziałam się jak podejść do tego trudnego tematu i dostałam inspiracje do dalszego pogłębienia wiedzy. Warsztat prowadziła przesympatyczna i moim zdaniem bardzo kompetentna Katarzyna Nowak-Ledniowska. 

Jedyną wadą forum był organizacja. Wykłady były bardzo ciekawe, ale przedłużały się, przez co przerwy się skracały. Nie było też za bardzo gdzie kupić jedzenia i picia. Była kawiarenka, ale słabo zaopatrzona i nie starczało czasu na to by stać w kolejne, zjeść i się napić i zdążyć na kolejny wykład. Blok wykładowy skończył się z ponad godzinnym opóźnieniem przez co także warsztaty zostały przesunięte i wszystko zakończyło się z dużym poślizgiem, co miało znaczenie dla osób, które tak jak ja musiały jeszcze sporo czasu wracać do domu, a to był poniedziałek. Wielki plus za to, że uczestnictwo w forum było bezpłatne.

Miło też było spotkać Pana Jerzego Shtura. Tym razem był profesorem, organizatorem i twarzą Forum oraz stowarzyszenia. Wcześniej miałam okazje poznać go jako aktora i gościa festiwalu Sensacyjne Lato Filmów organizowanego przez dziadka Gai od strony taty. Byłam wtedy na pokazie jego filmu Obywatel i dostałyśmy też autograf, w cudem kupionej na szybko, jego książce. Tak – bez prywaty się nie obyło 😛 ale fascynuje mnie jak splatają się bardziej lub mniej ludzkie losy w różnych okolicznościach i kontekstach.

Więcej na temat Stowarzyszenia Unicorn można znaleźć na ich stronie i na ich stronie na FB.

2. W lutym zostałam też wolontariuszką we Wrocławskim Hospicjum dla Dzieci. Jak na razie współpraca z Hospicjum bardzo mi się podoba i chciałabym tam pracować. Świetni ludzie, bardzo dobrze organizowane i koordynowane akcje. Jednak jeśli porównam nasze skromne hospicjum z tym w Lublinie (napiszę o nim w kolejnym wpisie), to mamy jeszcze dużo do zrobienia. Nasza siedziba jest bardzo skromna i nie mamy oddziału stacjonarnego, co wydaje się aż niemożliwe patrząc na to jak dużym miastem jest Wrocław. Niestety hospicja nie są finansowane z budżetu państwa (państwo dokłada jedynie jakaś sumę), więc wszystko co mamy jest dzięki zbiórkom, 1% podatku, koncertom charytatywnym, rożnym akcjom – czyli dzięki Wam darczyńcom i wolontariuszom. Zapraszam więc do wspierania hospicjum choćby nakrętkami i 1% podatku. To nic nie kosztuje, a można zrobić dużo dobrego 🙂 Nie pisałam jeszcze o wszystkich akcjach w których brałam udział, ale sporo możecie znaleźć w kategorii Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci.

3. W maju ukończyłam szkolenie z Racjonalnej Terapii Zachowania. Można z powodzeniem stosować ją jako terapię krótkoterminową, jest też częścią smetody Simontona. Na pewno będę o tym jeszcze pisać i to nie raz.

4. W lipcu skończyłam studia podyplomowe psychoonkologia na Uniwersytetecie SWPS  z oceną  na dyplomie 5 🙂. Zdjęcie na ściance musiało być 😛 Sporo lat wcześniej skończyłam psychologię kliniczną też na SWPSie.

Zrobiło się już tego trochę, żeby nie tworzyć zbyt długich wpisów, pozostałą część podsumowania umieszczę jutro.